Kiedy nie można stosować tymczasowego aresztowania, czyli słów kilka o negatywnych przesłankach

Złożony przez prokuratora wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania to prawie pewnik jego zastosowania – do takiego wniosku prowadzą najświeższe statystyki dotyczące tymczasowego aresztowania. Sądy często bezrefleksyjnie stosują tymczasowe aresztowanie, a jeszcze łatwiej przychodzi im przedłużanie stosowania tego środka. Tymczasem przepisy Kodeksu postępowania karnego przewidują szereg sytuacji,
w których tymczasowego aresztowania się nie stosuje lub należy odstąpić od jego stosowania – mowa o negatywnych przesłankach tymczasowego aresztowania.

Tymczasowe aresztowanie to najsurowszy ze środków zapobiegawczych, jaki może zostać zastosowany wobec podejrzanego czy oskarżonego. Dlatego też, wbrew obecnie panującej praktyce sądów i organów ścigania, jego zastosowanie a następnie przedłużanie winno być wyjątkowe i uzasadnione szczególnymi okolicznościami. Przepisy Kodeksu postępowania karnego (dalej: k.p.k.) przewidują mnóstwo innych środków zapobiegawczych, których stosowanie również doprowadziłoby do zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania (jak np. dozór czy poręczenie majątkowe), co powoduje, że tymczasowe aresztowanie winno być ostatecznością. W pewnych jednak wypadkach prawo wprost nakazuje odstąpienie od stosowania  tymczasowego aresztowania  lub całkowicie zakazuje jego stosowania.

Poważne zagrożenie dla życia lub zdrowia albo wyjątkowo ciężkie skutki dla oskarżonego lub jego rodziny

Katalog negatywnych przesłanek tymczasowego aresztowania został określony w art. 259 k.p.k. Nie jest to katalog zamknięty, choć w praktyce sytuacje spoza tych wskazanych w przedmiotowym artykule rzadko się zdarzają. Zgodnie z art. 259 § 1 k.p.k. jeżeli szczególne względy nie stoją temu na przeszkodzie, należy odstąpić od tymczasowego aresztowania, zwłaszcza gdy pozbawienie oskarżonego wolności:

  • spowodowałoby dla jego życia lub zdrowia poważne niebezpieczeństwo;
  • pociągałoby wyjątkowo ciężkie skutki dla oskarżonego lub jego najbliższej rodziny.

Odnosząc się do pierwszej z przesłanek, stwierdzić należy, iż chodzi o taką sytuację, w której charakter schorzenia, na jakie cierpi oskarżony, lub rozmiar doznanego przez niego uszkodzenia ciała są tego rodzaju, że – z uwagi na brak środków do odpowiedniej interwencji medycznej w warunkach pozbawienia wolności lub co najmniej znacznego utrudnienia w aplikowaniu zaleconego sposobu leczenia – osiągnięcie rezultatów zapewniających uniknięcie w tych warunkach poważnego niebezpieczeństwa nie jest możliwe. Dla przykładu, jeżeli więzienna służba zdrowia nie ma oddziału szpitalnego, który mógłby zapewnić oskarżonemu leczenie onkologiczne i nie ma również możliwości transportowania go na zaplanowane zabiegi do odpowiedniego instytutu publicznej służby zdrowia, to należy rozważyć uchylenie tymczasowego aresztowania, o ile nie przemawiają przeciwko temu szczególne względy, o których mowa powyżej.

Z punktu widzenia osoby, która ma zostać poddana tymczasowemu aresztowaniu niezbędne jest przedstawienie odpowiedniej dokumentacji medycznej, potwierdzającej zły stan zdrowia. Częstą praktyką Sądów jest również zasięganie opinii biegłych, którzy wskażą, czy da się leczyć oskarżonego w warunkach tymczasowego aresztowania czy też nie.

Wskazać przy tym należy, iż przepisy przewidują możliwość wykonywania tymczasowego aresztowania w zakładzie leczniczym, dlatego też – jak wskazano powyżej – chodzi tutaj o wyjątkowe sytuacje, gdy nie ma możliwości, by leczyć oskarżonego w warunkach tymczasowego aresztowania, bez narażania jego życia lub zdrowia na niebezpieczeństwo.

Zobacz również: Tymczasowe aresztowanie – wniosek o uchylenie lub o zmianę na inny środek zapobiegawczy

Istotą drugiej ze wskazanych przesłanek odstąpienia od tymczasowego aresztowania jest wystąpienie wyjątkowo ciężkich skutków dla oskarżonego lub jego najbliższej rodziny na skutek właśnie ewentualnego zastosowania tymczasowego aresztowania. Jak wskazuje się w orzecznictwie, chodzi tu przede wszystkim o wyjątkowo ciężkie skutki ekonomiczne, nie zaś o mniej ważne trudności emocjonalne czy też bytowe. Dla przykładu, może chodzić o konieczność opieki nad małym dzieckiem, którym nie może opiekować się nikt inny z rodziny, czy też o sytuację, w której wielodzietna rodzina traci jedynego żywiciela, co może spowodować jej skrajne ubóstwo i konieczność umieszczenia dzieci w różnych placówkach wychowawczych.

Z punktu widzenia oskarżonego, do sytuacji w których zasadne byłoby odstąpienie od tymczasowego aresztowania, można zaliczyć np. sytuację, w której oskarżony jest uczniem np. ostatniej klasy szkoły średniej i ma zdawać maturę, jest na etapie zdawania egzaminów na uczelni decydujących o zaliczeniu roku, czy np. musi się opiekować niepełnosprawną matką, którą nie ma kto inny się opiekować. W takich ,,ekstremalnych’’ przypadkach tymczasowe aresztowanie może spowodować te wyjątkowo ciężkie skutki, o których mowa w art. 259 § 1 pkt 2 k.p.k. (bo np. zaprzepaści lata nauki, uniemożliwi uzyskanie zdobywanych przez lata kwalifikacji, etc.) Należy pamiętać, że na etapie stosowania tego środka oskarżony jest jeszcze w świetle prawa niewinny, zaś tymczasowe aresztowanie to jeszcze nie kara, a jedynie środek zapobiegawczy.

Kwestia konkubinatu: ponieważ przepisy posługują się pojęciem najbliższej rodziny, wątpliwości może budzi to, czy wystąpienie wyjątkowo ciężkich skutków dla osoby, z którą pozostaje się w konkubinacie, może uzasadniać odstąpienie od tymczasowego aresztowania. Autor jest zdania, że tak, choćby z uwagi na to, że art. 259 § 1 k.p.k. nie stanowi katalogu zamkniętego. Jeżeli więzi między konkubentami są trwałe i konkubenci pozostają we wspólnym pożyciu, to wystąpienie tychże wyjątkowo ciężkich skutków dla konkubenta, powinno uzasadniać odstąpienie od stosowania tymczasowego aresztowania.

Z punktu widzenia osoby, która ma zostać poddana tymczasowemu aresztowaniu niezbędne jest przedstawienie odpowiedniej dokumentacji medycznej, potwierdzającej zły stan zdrowia. Częstą praktyką jest również zasięganie opinii biegłych.

Pamiętać jednak należy, że chodzi tutaj o wyjątkowo ciężkie skutki, co oznacza, że nie każda dolegliwość, którą spowodowało tymczasowe aresztowanie, może uzasadniać odstąpienie od jego zastosowania. Tęsknota za oskarżonym, pogorszenie się sytuacji materialnej rodziny, które nie powoduje jednak ubóstwa, sytuacja w której chorym członkiem rodziny może się opiekować ktoś inny niż oskarżony, nie będą z reguły uzasadniać możliwości odstąpienia od zastosowania tego środka.

Kiedy nie można zastosować tymczasowego aresztowania?

Tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku. W przypadku drobnych przestępstw, jak np. nieumyślne spowodowanie średniego lub lekkiego uszczerbku na zdrowiu, zakłócanie miru domowego czy naruszenie nietykalności osobistej, nie można w ogóle stosować tymczasowego aresztowania.

Zobacz także: Adwokat prawo karne skarbowe Warszawa – jak wybrać?

Ciekawa jest druga z przesłanek uniemożliwiających zastosowanie tymczasowego aresztowania. Jak stanowi art. 259 § 2 k.p.k. tymczasowego aresztowania nie stosuje się, gdy na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo że okres tymczasowego aresztowania przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia. W ramach procedowania w przedmiocie tymczasowego aresztowania Sąd powinien więc – oprócz badania ogólnych przesłanek t/a – przeprowadzić proces myślowy polegający na zadaniu sobie pytania: jeżeli ewentualnie dojdzie do skazania tej konkretnej osoby, to jaka kara zostanie jej wymierzona? W idealnym świecie, jeżeli Sąd, biorąc pod uwagę np. orzecznictwo, co do czynu zarzucanego oskarżonemu, doszedłby do przekonania, że powinna mu zostać wymierzona kara wolnościowa (np. grzywna) albo kara pozbawienia wolności ,,w zawiasach’’, to powinien od tymczasowego aresztowania odstąpić. Rzecz ma się podobnie przy przedłużaniu stosowania tymczasowego aresztowania – przykładowo, jeżeli ktoś ,,siedzi’’ w areszcie już od 1 roku, a biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w tym okoliczności związane z osobą oskarżonego, Sąd dojdzie do przekonania, że wymierzona mu kara nie przekroczy 1 roku, to powinien od tymczasowego aresztowania odstąpić.

UWAGA! Obie wskazane powyżej przesłanki nie będą miały zastosowania gdy oskarżony ukrywa się, uporczywie nie stawia się na wezwania lub w inny bezprawny sposób utrudnia postępowanie albo nie można ustalić jego tożsamości. Ponadto, druga z opisanych sytuacji nie znajdzie zastosowania, gdy zachodzi wysokie prawdopodobieństwo orzeczenia środka zabezpieczającego polegającego na umieszczeniu sprawcy w zakładzie zamkniętym.

Dlaczego pomoc adwokata jest tak istotna?

W sprawach związanych z tymczasowym aresztowaniem pomoc adwokata to często jedyna deska ratunku. Dobry adwokat będzie w stanie dostrzec, czy w sprawie zachodzą negatywne przesłanki umożliwiające uniknięcie tymczasowego aresztowania – profesjonalista pomoże przygotować dokumentację medyczną lub wykazać, że doszło do wyjątkowo ciężkich skutków dla rodziny lub osoby oskarżonego. Adwokat przeanalizuje także orzecznictwo i sprawdzi, jakie kary są wymierzane za przestępstwa zarzucane oskarżonemu, co być może pozwoli na zwolnienie z aresztu na podstawie art. 259 § 2 k.p.k.

Opracowano na podstawie:

  1. Eichstaedt [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, red. D. Świecki, LEX/el. 2022, art. 259.

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 534 z późn. zm.).

Postanowienie SN z 21.02.1995 r., WZ 35/95

Postanowienie SA w Krakowie z 12.11.2009 r., II AKz 475/09.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.